Gdy zakładałam bloga miałam zamiar zamieszczać na nim też jakieś swoje aranżacje wnętrz, zakładka jest, wnętrza są, ale nie ma notek ;) Mieszkałam przez 2 lata w kawalerce 27m2, właśnie się z niej wyprowadziłam, więc chyba czas najwyższy podjąć temat, aczkolwiek teraz zdaję sobie sprawę, że praktycznie nie zrobiłam jej zdjęć, gdy była urządzona po mojemu. Może wiecznie miałam bałagan po prostu ;) Teraz zrobiłam zdjęcia specjalnie do ogłoszenia o wynajmie, ale wyniosłam już wszystkie akcenty osobiste. No nic, ale może komuś coś przyjdzie do głowy widząc moje rozwiązania na poradzenie sobie z brakiem przestrzeni, na początek przedpokój, na którym po lewej znajduje się kuchnia, a po prawej łazienka.
Aby zrobić to zdjęcie musiałam wejść już do łazienki ;)5 marca 2016
4 marca 2016
STARE ZDOBIENIA PAZNOKCI +M AŁE DIY, DUŻO ZDJĘĆ
Zdjęcia z czasów gdy umiałam zdecydowanie mniej niż więcej :D wykonane kalkulatorem i w ogóle niebardzo. Ale, może same pomysły komuś się spodobają, komuś kto już potrafi ogarnąć skórki i nie rozlać lakieru za linię ;p prowadziłam dawno temu bloga, gdzie wrzucałam takie swoje 'zdobienia', to już nie ta epoka, ale żeby się nie zmarnowało i nie poszło w zapomnienie wrzucę to sobie wszystko tutaj. Jeżeli ktoś się interesuje konadem, to jest go tu dużo.
Jest też kilka wzorków wielkanocnych.
Siatka konadowska, lakier Pink-a-Doodle
28 lutego 2016
LONDYN W ŚWIĘTA
Trochę późno, już marzec prawie, ale od wyjazdu, a w sumie to i od listopada po prostu jeszcze nie miałam czasu usiąść i zająć się czymkolwiek. Może miałam z pół godziny na grzańca czy coś, ale wtedy wolałam się w miarę możliwości socjalizować i coś wycisnąć z tego życia w biegu. W tej notce wrzucę trochę zdjęć ze świątecznego Londynu i opiszę swoje wrażenia, może ktoś z nich skorzysta przy planowaniu wycieczki :)
12 lutego 2016
GRZANIEC A LA MAGDALENA
Zdjęcie jest niedobre, przepraszam, trudno się je robi nad garem z parującym płynem ;)
Zima jest nieco niezimowa, wszystko jest nudne i brzydkie jak listopad, więc trzeba sobie jakoś radzić inaczej. Jedną z moich ulubionych zimowych form przełamania nudy jest grzaniec. Niestety nie mam kominka na drewno, ale mam kominek na woski zapachowe, więc rozpaliłam jeden z zimowych zapachów Home Sweet Home i zaczęłam przygotowywać grzaniec.
26 stycznia 2016
DREAMCATCHER NAILS 2
Znowu namalowałam łapacz snów na paznokciach, tym razem ze stadem ptaków. Celowałam w efekt akwareli, co w przypadku slabej jakosci żeli kolorowych silcare jest możliwe, ich pigmentacja na to pozwala, choc to nie to samo co farby akrylowe.
Tym razem już nie próbowałam malować zdobienia żelem, bo to jakaś katorga, rozpływa się na boki, z pigmentacji nic nie wychodzi i nie bardzo sie da zrobic cienką kreskę, więc idąc za radą paru osób skorzystałam z rapidografu, zwykły rystor 0.1 mm. Na koniec szklana cyrkonia.
Tym razem już nie próbowałam malować zdobienia żelem, bo to jakaś katorga, rozpływa się na boki, z pigmentacji nic nie wychodzi i nie bardzo sie da zrobic cienką kreskę, więc idąc za radą paru osób skorzystałam z rapidografu, zwykły rystor 0.1 mm. Na koniec szklana cyrkonia.
22 listopada 2015
WINTER DECOR
Trafiłam do hurtowni ładnych rzeczy i popłynęłam. W sumie za oknem już zima, więc czemu nie? W zeszłym roku postawiłam na biel, złoto i srebro, w tym będzie biel, srebro i czerwień. No pewnie i tak wcisnę gdzieś złoto ;p
16 listopada 2015
MOTHER OF PEARL
Szukałam jakiegoś ciekawego nude zelowego, kupilam ballerina pink z silcare, polozylam na to indigo efekt syrenki i mi sie osobiscie podoba. Delikatnie z jednej strony, a z drugiej bardzo ciekawie, to nie jest typowa lakierowa perła, tylko swieci sie jak prawdziwa macica perlowa.
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)






